Okazuje się, że wystarczy tylko ekspres i dobra kawa do firmy do biura

2021-03-04

A czy kawa nie będzie farbowała ubrań? Taka kawa jest bez wątpienia bardzo mocna, ale niestety, równie mocno szkodliwa. Kawa bardzo szybko przelewa się do górnego zbiornika (ok1-2minut), czasem nawet nie jest gorąca i jest przez to słaba i prawie przezroczysta. Jak najbardziej jest to fajna kawa do picia na co dzień. Okazuje się, że wystarczy tylko ekspres i dobra kawa do firmy do biura. Tak dla ciekawskich - kawa gimoka jest jedną z tańszych we włoszech - za 250g płacimy w sklepie typu jakby żabka około ~1euro. Lekarze gremialnie twierdzą, że kawa szkodzi. Dodam że czasem kawiarka ma przebłyski i kawa wychodzi w porządku, dlatego zupełnie nie wiem co tu podejrzewać. I tu się kolego mylisz i to bardzo, ciśnienie w dolnym zbiorniku jest i to jak sprawdzałem nawet około 3 barów, a to dlatego, że opór stawia kawa i małe otworki w kawiarce. Dla nich kawa = czarne ziarenka, zmielone i zalane gorącą wodą. To ogromna wygoda dla osoby zajmującej się zaopatrzeniem firmy i pewność, że w biurze nigdy nie zabraknie kawy, zwłaszcza jeżeli firma umówi się z dystrybutorem na regularne dostawy. Po zakończeniu umowy leasingu, ekspres można wykupić lub dostać go dla firmy gratis, jeżeli upłynął tylko wystarczająco długi okres kredytowania. Rozumiem, ze sieciowa kawa moze nie jest wykwintna ale należy raczej do smacznych mocny i intensywnych - wiec nie jest zła. Wytwórcy często zasłaniają się tajemnica recepturową, bo gdyby ujawnili co taka kawa rzeczywiście zawiera, nikt by tego nie kupił. Tak czy inaczej, kawa nie powinna mieć kontaktu z temperaturą wyższą od 95 stopni C, więc zabiegu typu gotowanie, zdecydowanie bym nie polecał. Pod wpływem działania tej pierwszej wody kawa w sitku pęcznieje, w miarę pęcznienia zwiększa się też ciśnienie, pod którym woda przechodzi przez kawę. Aby kawa była dobra to potrzeba expressu który ją stworzy. To kawa selektywna, nota bene bardzo znana we Włoszech. Taka kawa kosztuje o dobre 45% drożej od ziarnistej, i po drugie jest szprycowana środkami, których skład zna tylko producent. Zaznaczę że kawa to kupiona ekperymentalnie polska marka, 8zł za 250gr, brazylijska arabica. :) Z takich komercyjnych mieszanek bardzo lubię Manuela, ale to zdecydowanie nie jest kawa na kryzys, kg kosztuje. A czy kawa mielona z paczki to profanacja ? Chętnie poczytałbym o substancjach, które zawiera kawa parzona w kawiarce i o ich wpływie na organizm człowieka. I co z tego że przeliczenie na kg kawy wychodzi drożej na kapsułki, jak taką mieloną zużywam 3x szybciej, gdyż kawa jest po prostu słaba.